Archiwum dla lipiec 2008
High time to get married, young lady!
[tytuł to pierwsze co mi przyszło do głowy.]
[mam mocne postanowienie nie pisać nic osobistego, póki co, bo jest źle]
[z cyklu dowcip dnia ale zarazem 'fakt autentyczny' - jak obsługiwać klienta w cukierni gdy chce ci się wymiotować ale nie możesz, jestem mistrzem]
[mam dość. hm. miałam tego nie pisać]








